
Bolo do caco w São Vicente, Madera
Bolo do Caco – prosty, ale pełen smaku lokalny przysmak. Spróbowaliśmy dwóch wersji: jedna z mięsem, a druga z serem i przyprawami
Dolina Będkowska – turystyczna perełka z dupą słonia
Dolina Będkowska, położona niedaleko Krakowa, to jedno z najpiękniejszych i najciekawszych miejsc na mapie Polski. To oaza spokoju, gdzie przyroda splata się z historią, tworząc wyjątkowe miejsce do relaksu i odkrywania. Gdy nadszedł weekend, postanowiłem zanurzyć się w urokach Doliny Będkowskiej i podzielić się z Wami moimi doświadczeniami. Rozpocząłem mój wypad od wczesnego poranka. Dolina Będkowska budzi się spokojnie, a wschód słońca nad malowniczymi skałami jest widokiem, który warto zobaczyć. Wybrałem się na krótki spacer, by nacieszyć oczy otaczającą przyrodą. Plan był ambitny i w sumie do zrealizowania. Na pierwszy ogień poszła Jaskinia Wierzchowska to jedna z najciekawszych atrakcji Doliny Będkowskiej. Znajduje się na zboczu góry, a jej korytarze i komnaty ukazują bogactwo geologiczne tego obszaru. To fascynujące miejsce dla miłośników speleologii i historii. Przemierzając dolinę musimy pamiętać, że Dolina Będkowska leży na trasie malowniczego Szlaku Orlich Gniazd. To szlak turystyczny, który łączy Będkowski zamek na górze z zamkami w innych częściach Polski. Spacerując szlakiem, można podziwiać nie tylko piękno doliny, ale także odkrywać jej historyczne dziedzictwo, którego częścią jest właśnie wspomniany Zamek Będkowski. Ta imponująca warownia, która góruje nad Doliną Będkowską. Znajduje się na wzgórzu, co sprawia, że widoki z zamku są niezapomniane. To doskonałe miejsce na spacery historyczne […]
Kuba i kubańskie „kubanki”
Kuba – wyspa na Morzu Karaibskim, znana z pięknych plaż, soczystych cytrusów i niezwykle gościnnych mieszkańców. Jednak Kuba to również miejsce, gdzie kawa ma swoje własne, wyjątkowe znaczenie. To tu, na Kubie, narodziły się „kubanki” – kawiarki na espresso, które stanowią nieodłączny element kubańskiej kultury i tradycji. Odkryjemy historię kubanek, proces przygotowania kawy w kubankach, oraz jakie znaczenie mają w życiu Kubanów. Historia kubanek sięga czasów, gdy Kuba była jeszcze kolonią hiszpańską. Hiszpanie przynieśli na Kubę kawę, a mieszkańcy szybko ją pokochali. Jednak to, co stało się naprawdę charakterystyczne dla kubańskiej kultury kawowej, to wynalezienie ekspresu do kawy przez José Martell w 1950 roku. To wydarzenie wywróciło życie kawowe na Kubie do góry nogami. Kubanki, znane również jako „cafeteras,” to małe, metalowe „dzbanki”, które służą do przygotowywania i podawania espresso. Są one ikonicznym elementem kubańskiej kuchni i symbolizują miłość Kubanów do kawy. Proces Przygotowania Kubańskiego Espresso Przygotowanie kubanki to nie tylko proces techniczny, to ceremonia, która ma swoje własne reguły i tradycje. Oto, jak przygotować kubańskie espresso: Kawa: Wybierz odpowiednią kawę. W kubańskiej tradycji preferowana jest kawa o ciemnym prażeniu, która ma intensywny smak i aromat. Najpopularniejszą odmianą jest kubańska kawa o nazwie „Cafe Cubano.” Cukier: W kubankach kawa jest […]
Madera – wyspa miłości i wiecznej wiosny
A co byście powiedzieli jak bym opowiedział Wam zasłyszaną historię dwojga kochanków, których połączyła wspaniała przyroda, atmosfera Madery, urocze Funchal i… pałac. Monte Palace Madeira był z pewnością scenerią dla wielu uniesień i romantycznych wyznań ale historia, którą Wam opowiem usłyszałem siedząc na jednej z ławeczek ukrytych wśród gęstwiny tropikalnych roślin i paproci drzewiastych… więc słuchajcie… … Gdyby kamienie mogły mówić, to mury Monte Palace na Maderze byłyby zapewne świadkami wielu historii miłosnych. To magiczne miejsce, którego piękno podkreśla bajkowe jezioro znajdujące się w sercu ogrodów, tarasy pełne roślinności, mosty i rzeźby. Jednak ta opowieść opowie o jednej szczególnej miłosnej historii, która zaczęła się na tle tej niezwykłej scenerii. Właśnie tu, na wyspie Madera, gdzie zieleń gór spotyka się z błękitem oceanu, spotkali się Sofia i Miguel. Byli młodzi, pełni życia, gotowi odkryć tajemnice wyspy. Ich drogi skrzyżowały się właśnie w ogrodach Monte Palace, którymi owiana była aura tajemniczości i spokoju. Miguel był synem bogatego kupca, podczas gdy Sofia przybyła na wyspę, by znaleźć inspirację do swojej twórczości. Pierwszy raz zauważyli się na jednym z tarasów Monte Palace, gdy Miguel opowiadał przyjacielowi o historii tego miejsca. Sofia słuchała uważnie jego słów, a jej spojrzenie wpatrywało się w krajobraz, który rozciągał […]
Autostopem przez Niemcy
Moja podróż autostopem przez Niemcy była jednym z najbardziej niezwykłych doświadczeń w moim życiu. Trwała dwa dni, a pokonałem trasę z Essen do Jawora w pięciu samochodach. Droga wiodła przez Dortmund, Brunszwik, Magdeburg i Berlin, a każdy kilometr był nowym rozdziałem tej niezapomnianej przygody. Była to nie tylko fizyczna podróż przez kraj, ale również podróż przez ludzkie historie, rozmowy i świat codziennych życiach innych. Poranek w Essen i pierwsze wyzwania Wstałem wcześnie, o wschodzie słońca. Z plecakiem spakowanym na lekko, wyruszyłem na wylotówkę z Essen. Na znalezionym przy drodze kartonie napisałem flamastrem Poland i zadowolony a zarazem nieświadomy własnego szaleństwa i podejrzewam, że uśmiechów przejeżdżających kierowców myślących sobie, że z takim napisem to jeszcze trochę poczekam bo kto na zachodnim krańcu Niemiec oczekuje, że jednym autostopem dotrę na zachodnią granicę? Po kilku chwilach zmieniłem strategię na tą właściwą i zmieniłem napis na kartonie i obrałem jedną, słuszną strategię: trasę dziel na mniejsze, możliwe do realizacji odcinki. od tej pory stosowałem taką właśnie strategię a napis zmieniłem na „DORTMUND”:) Drogi o tej porze były dość spokojne, a ja czułem zarówno ekscytację, jak i lekką niepewność. Nie byłem pewien, jak szybko uda mi się zatrzymać pierwszy samochód ani czy w ogóle spotkam […]
Pisać lekkim piórem i się nie powtarzać – no… to kawy będzie trzeba tak z litr i pół …
Zawsze do tematu pisania podchodziłem nie tylko z poziomu rozpowszechniania opinii i informacji, ale także chciałem wyrazić siebie. Zawsze moim celem było pokazywanie i odnoszenie się do piękna, delikatności i precyzji w procesie tworzenia tekstu. Ceniłem napotykane podejście do pisania, które kładzie nacisk na estetykę, styl i subtelność w przekazywaniu myśli. Chciałbym pokazać Ci, że określenie pisania lekkim piórem ma dla mnie kolosalne znaczenie i chce wyrazić, że taki sposób pisania ma dla mnie ogromną wartość. Ponadto wiem jakie korzyści może przynieść treść napisana z lekkością, która trafia do Ciebie ze zwielokrotnioną mocą pozostając w Tobie na dłużej odbijając się echem w Twoich myślach. Pisanie lekkim piórem nie jest tylko formą wyrażania się, ale także sposobem patrzenia na świat w bardziej subtelny i delikatny sposób. Zawsze przyświecała mi idea by pisać lekko i opierać się na wyważonym i przemyślanym stylu. Dla mnie oznacza to, że starałem się dobrać słowa i frazy, które oddają precyzyjnie to, co chciałem przekazać. Zdania komponowałem w sposób, który przyciąga Waszą uwagę subtelnością (mam nadzieję, że mi się udało). Zawsze skupiam się na budowaniu spokojnego i harmonijnego przekazu. Moim celem jest wyrażenie emocji oraz opisanie uczuć i doznań, uważam że jest to bardzo skuteczne podejście i […]
Płomień Afryki – symbol odrodzenia
Podróżując po tropikalnych rejonach i rajskich wyspach, doświadczyłem niezrównanej harmonii natury, która otaczała mnie z każdej strony. Egzotyczne rośliny to jak żywe dzieła sztuki, z bujnymi liśćmi, jaskrawymi kwiatami i owocami, które kuszą swoim zapachem. Palmy, bananowce, hibiskusy czy storczyki – każda roślina wydaje się być doskonale dopasowana do swojego otoczenia, tworząc krajobraz tak piękny, że trudno oderwać od niego wzrok. Siadając pod rozłożystym drzewem, chłonąłem nie tylko widoki, ale i zapach tropikalnego powietrza, które jest ciężkie od wilgoci, ale przesiąknięte zapachem kwiatów i owoców. W takiej chwili filiżanka świeżo zaparzonej kawy stawała się dla mnie czymś więcej niż tylko napojem. Stawała się częścią tej chwili, rytuałem, który pozwalał mi zanurzyć się jeszcze głębiej w otaczającą mnie rzeczywistość. To doświadczenie było pełne spokoju i harmonii. Słyszałem cichy szum wiatru w liściach palm, czasem odgłos dalekiego morza, a nawet egzotycznych ptaków. Czułem, jak czas zwalnia, jakbym był częścią tego naturalnego cyklu, gdzie każda chwila płynie powoli i leniwie. Była to chwila kontemplacji i relaksu, gdzie natura i ja stawaliśmy się jednością. Płomień afryki (Delonix regia) jest jednym z moich ulubionych tropikalnych drzew, znany także jako drzewo ogniste, to imponujące drzewo z rodziny bobowatych (Fabaceae), które pochodzi z Madagaskaru, ale jest obecnie […]
Marrakesz – pierwsze 48 godzin –miasto, które atakuje zmysły
Pierwsze, co uderza po wyjściu z samolotu, to powietrze. Gęste, ciepłe, pachnące kurzem, spalinami i czymś jeszcze — czymś słodko-cierpkim, co później nauczę się rozpoznawać jako mieszankę kminu, kolendry i mięty. Marrakesz nie wita delikatnie. On nie pyta, czy jesteś gotów. On po prostu otwiera drzwi i popycha cię do środka. Jestem tu dopiero od kilkunastu minut, a już mam wrażenie, że miasto mówi do mnie podniesionym głosem. Klaksony, nawoływania, szybkie rozmowy po arabsku i francusku. Rytm, którego nie da się jeszcze zrozumieć, ale który czuje się w ciele. To przypomina mi odrobinę podróż do Dubaju — gdzie aromaty kawy i przypraw tworzą niepowtarzalny klimat orientalnych miast bliskowschodnich (zobacz: „Dubaj – magiczny, pachnący kawą i przyprawami arabski świat”). Droga do mediny Wychodze z lotniska i po 300m wsiadam do autobusu linii L11 (masz jeszcze L12 i L18) gdzie u kierowcy płace 4 dirhamy (aktualny kurs dirhama marokańskiego (MAD) waha się w okolicach 0,39-0,395 PLN za 1 MAD czyli płace jakieś 1,6 zł). Jeżeli chcesz skorzystać z autobusu bezpośredniu z parkingu lotniskowego to pamiętaj, że L19 expres, który wlecze sie w tych samych korkach to koszt 30 dirhamów (12 zł). Po drodze mijamy nowe dzielnice, szerokie ulice, palmy, hotele. To jeszcze nie ten […]
Pirackie tajemnice Boca de Yuma – nasza przygoda w zapomnianym zakątku Dominikany
Podczas naszej podróży po Dominikanie postanowiliśmy odwiedzić Boca de Yuma, niewielką, ale pełną historii wioskę rybacką. Słyszeliśmy, że to miejsce owiane jest pirackimi legendami, a do tego zachwyca dziką przyrodą i niesamowitymi widokami. To wystarczyło, byśmy spakowali plecaki i ruszyli na eksplorację. Tajemnicza jaskinia i spotkanie z iguanami Naszą przygodę rozpoczęliśmy od wizyty w jaskini Bernard, która według miejscowych miała być dawną kryjówką piratów. Już przy wejściu poczuliśmy chłodny powiew powietrza wydobywający się z wnętrza – idealna ochłoda po upalnym poranku. W środku panował półmrok, a potężne stalaktyty i stalagmity tworzyły fantastyczne formacje, jakby wyrwane z innego świata. Przewodnik opowiadał o dawnych czasach, gdy piraci ukrywali tu skarby, a my z każdą chwilą coraz bardziej zanurzaliśmy się w tę opowieść. Gdy wyszliśmy z jaskini na rozgrzane słońcem skały, zauważyliśmy iguany wygrzewające się na kamieniach. Były zupełnie niewzruszone naszą obecnością – jakby to one były prawdziwymi strażnikami tych ziem. Statek piratów na rzece Yuma Płynąc wzdłuż rzeki, podczas pierwszej wyprawy łodzią dotarliśmy do niewielkiego zakola. To, co zobaczyliśmy, wprawiło nas w osłupienie – w suchym doku stał stary drewniany statek, przypominający piracką łajbę. Okazało się, że to rekonstrukcja historycznego statku, który miał symbolizować dawne czasy, gdy tutejsze wody były areną pirackich […]
Kościół Pokoju w mieście Jawor i Świdnica. Perły Dolnego Śląska!
Kościół Pokoju w Jaworze oraz w Świdnicy to niezwykłe obiekty dziedzictwa kulturowego Dolnego Śląska i całej Europy, wpisane na listę Światowego dziedzictwa UNESCO. Powstały w XVII wieku jako wyraz kompromisu religijnego w czasach po wojnie trzydziestoletniej, a ich historia jest silnie związana z dziejami miast, w których się znajdują. Niniejszym artykułem chcę przybliżyć Tobie ich dzieje, różnice, podobieństwa oraz znaczenie turystyczne i historyczne tych obiektów, a także opowiedzieć Ci o ich macierzystych miastach: Jaworze i Świdnicy. Historia miasta Jawor Jawor, położony na Dolnym Śląsku, to miasto o bogatej przeszłości. Pierwsze wzmianki o osadzie na terenie obecnego Jawora pochodzą z XIII wieku. W 1242 roku miasto otrzymało prawa miejskie nadane przez księcia Bolesława Rogatka. Dzięki strategicznemu położeniu na trasie dawnych szlaków handlowych, Jawor rozwijał się jako ważny ośrodek gospodarczy i administracyjny. Już w XIV wieku Jawor stał się istotnym centrum rzemiosła, handlu i kultury. Miasto rozwijało się dzięki produkcji sukiennictwa oraz obróbce metali. W epoce renesansu w Jaworze wzniesiono liczne budowle sakralne i świeckie, które stanowiły świadectwo zamożności jego mieszkańców. Mimo dynamicznego rozwoju, wojna trzydziestoletnia, która ogarnęła Europę w XVII wieku, zniszczyła znaczną część infrastruktury miasta i spowodowała spadek jego znaczenia gospodarczego. Pod koniec XVII wieku Jawor stał się jednym z […]
Zanzibar zmaga się z potwornym zagrożeniem
Zanzibar zmaga się z rosnącymi problemami związanymi z odpadami, szczególnie z tworzywami sztucznymi, oraz zanieczyszczeniem środowiska. Pamiętajcie – nie dokładajmy śmieci Zanzibarowi!
Szkocja, The Old Man Of Storr
Moja Szkocja… tak ją traktuję i czuję ogromny sentyment do niej. Mieszkając w Szkocji ładnych parę lat miałem wystarczająco czasu by ja zwiedzić wszerz i wzdłuż. Wyprawy po samym Edynburgu po pewnym czasie przestały wystarczać, mimo iż sama stolica Szkocji zachwyciła mnie mocno i zachwyca aż do dzisiaj to jednak zaczęło nas ciągnąć w co raz to dalsze zakątki malowniczej krainy wrzosów i lochów (jezior). Podczas jednej z wielu wypraw odwiedziliśmy wyspę Isle of Skye’s… a tam po raz kolejny widoki zaparły dech w piersi. Wodospady, wspaniałe rozległe doliny i wrzosowiska, góry i szczyty, które owiane legendami sprawiały jeszcze większe wrażenie. Chciałbym opowiedzieć Wam krótką legendę, którą usłyszeliśmy podczas wyprawy w jednym z B&B na trasie. Legenda jest o dość charakterystycznej formacji skalnej, która mocno pozostaje w pamięci a po usłyszeniu tej historii obraz pozostaje na zawsze… … na szkockiej wyspie Skye, wśród malowniczych krajobrazów, wznosi się majestatyczna skała znana jako Stary Człowiek z Stor. Ta imponująca struktura skalna, sięgająca aż do nieba, nie tylko przyciąga tysiące turystów rocznie ze względu na swoją monumentalną obecność, ale także owiana jest tajemniczą legendą, która przewija się przez wieki. W sercu tej historii tkwi magia, olbrzymy i nieopisane piękno krajobrazu Szkocji… Legenda głosi, […]


Luini Panzerotti 🥟 Tuż przy katedrze, dosłownie kilkadziesiąt metrów od Duomo, znajduje się jeden z najsłynniejszych punktów street foodowych w Mediolanie.
Mediolan… miasto właśnie rozpoczynało zimowe igrzyska olimpijskie, więc było wyraźnie bardziej zatłoczone niż zwykle, ale jednocześnie pełne energii, flag i sportowej atmosfery. Mimo tylko jednego dnia do dyspozycji udało się zobaczyć naprawdę dużo. Mediolan okazał się miastem, które można zwiedzić intensywnie i skutecznie, jeśli dobrze zaplanuje się trasę.
Kopalnia złota to miejsce, które wyglądają niepozornie na mapie, a zostają w głowie na długo. Dla mnie takim miejscem okazał się Złoty Stok – małe, malownicze miasteczko u stóp Gór Złotych, gdzie historia splata się z legendą, a każdy metr pod ziemią kryje opowieść o ludzkiej pracy, nadziei i odrobinie szaleństwa w pogoni za złotem.
Są miejsca, które wyglądają jak z filmu – tajemnicze ruiny na szczycie skały, z widokiem na bezkresne pola i lasy. Tak właśnie czułem się, gdy po raz pierwszy stanąłem i zobaczyłem Zamek Ogrodzieniec, położonym w sercu Jury Krakowsko-Częstochowskiej, w miejscowości Podzamcze.
Dubaj to miasto, które potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Ale dopiero stojąc u stóp Burj Khalifa, człowiek naprawdę czuje, co znaczy słowo „gigant”. 828 metrów stali, szkła i betonu – najwyższy budynek świata wygląda, jakby dotykał nieba.
Szczeliniec Wielki to jedno z tych miejsc w Polsce, które potrafi oczarować każdego. Położony w Górach Stołowych, niedaleko Karłowa, zachwyca niezwykłymi formacjami skalnymi i spokojną trasą idealną na rodzinny wypad. 👨👩👧
Ribeira da Janela to maleńka miejscowość na północy wyspy, gdzie surowa natura spotyka się z absolutnym spokojem. Znana z monumentalnych skał wyrastających prosto z oceanu, przyciąga tych, którzy szukają ciszy i przestrzeni. To właśnie tutaj, ponad klifem, znajduje się słynna huśtawka dla dwojga
Jeżeli wybieracie się na Zanzibar i lubicie plaże, które wyglądają jak z pocztówki, Nakupenda jest obowiązkowym punktem. My pojechaliśmy tam z żoną i córką i… serio, wygląda dokładnie tak, jak na zdjęciach.
W ostatni weekend odwiedziliśmy Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim i muszę przyznać – miejsce przerosło nasze oczekiwania! Już z daleka monumentalna fasada zachwyca rozmachem i detalami, a w środku czeka prawdziwa podróż w czasie.
🚡 Zjazd, którego się nie zapomina – Madera i Teleferico da Achadas da Cruz 🌊 Czasem w podróży zdarzają się takie momenty, kiedy serce bije szybciej, a świat wydaje się zatrzymać na chwilę. Na Maderze przeżyłem jeden z nich – zjazd kolejką z klifu prosto na dziką plażę Achadas da Cruz.
Spędziłem z żoną i córką tydzień w Kristall Suites na zachodniej Krecie i od pierwszego dnia wiedziałem, że to strzał w dziesiątkę. Hotel jest czysty, cichy i świetnie położony, z łatwym dostępem do komunikacji miejskiej, więc bez problemu dotarliśmy do Chanii, na Balos i Falasarnę.
Phan Vin Asia w Rastatt to restauracja, do której chcesz wracać. Byłem tam trzy dni z rzędu i za każdym razem wychodziłem z szerokim uśmiechem i pełnym brzuchem
Kawa, podróże i smak przygody to połączenie, które kusi swoją wyjątkowością i obietnicą niezapomnianych wrażeń. Każda filiżanka kawy, niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy, może stać się początkiem nowej przygody, inspirując do odkrywania kolejnych zakątków świata. Podczas podróży możemy spróbować lokalnych specjałów, odkryć nowe smaki i aromaty, które pobudzą nasze zmysły i wzbogacą doświadczenie podróżnicze. Od małej kawiarni w sercu Włoch po egzotyczne plantacje w Ameryce Południowej – każda podróż to okazja, by zanurzyć się w kulturze i tradycjach związanych z tym aromatycznym napojem. Kawa staje się nie tylko napojem, ale również mostem łączącym różne kultury i ludzi, którzy dzielą się swoimi historiami i doświadczeniami przy wspólnym stole.
ZIARENKO POLECA
Plan Na Sukces – Twoje centrum rozwoju! 🔥 Odkryj sprawdzone strategie zarządzania czasem, oszczędzania, podróży i samorozwoju. Praktyczne porady, inspiracje i gotowe narzędzia na drodze do sukcesu. Sprawdź więcej na romanbochenek.pl!
Podróże – lekcja życia i smak przygody
Podróże to dla mnie nie tylko sposób na oderwanie się od codzienności, ale przede wszystkim ogromna lekcja życia. Za każdym razem odkrywam coś nowego – zarówno o świecie, jak i o sobie. Jak powiedział Mark Twain:
„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczny port. Łap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.”
Dlaczego warto podróżować?
- Rozwój i poszerzanie horyzontów – każda podróż uczy pokory, otwartości i pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy.
- Poznawanie kultur i ludzi – spotkania z ludźmi o różnych przekonaniach i stylach życia wzbogacają i uczą empatii.
- Przeżywanie niezapomnianych chwil – adrenalina, ekscytacja i radość towarzyszą każdej wyprawie, niezależnie od kierunku.
- Zachwyt nad naturą – góry, plaże, dżungle czy pustynie – świat jest pełen niesamowitych krajobrazów, które warto zobaczyć.
- Kulinarna przygoda – każdy kęs lokalnych specjałów, każda filiżanka kawy to podróż w świat smaków, odkrywanie nowych doznań i zanurzenie się w kulinarnych tradycjach regionu.
Podróżowanie to nie tylko zmiana miejsca, ale i sposób na pełniejsze życie. Za każdym razem wracam bogatszy o nowe doświadczenia i inspiracje.
Najnowsze Atrakcje
Najnowsze Noclegi

Kristall Suites – Kreta po naszemu
Spędziłem z żoną i córką tydzień w Kristall Suites na zachodniej Krecie i od pierwszego dnia
Nissi Park Hotel – Rodzinny Tydzień w Ayia Napa
Jeśli ktoś szuka idealnego miejsca na wakacje na Cyprze, to Ayia Napa jest jednym z tych kierunkó
Hotel Akbulut & Spa — magiczne wakacje w sercu tureckiej przyrody i historii
W wakacje spędziliśmy tydzień w hotelu Akbulut & Spa w Turcji — był to jeden lepszych wyjazdó
Pałac w Nosowie – jak z bajki! Nasz rodzinny weekend, którego nie zapomnimy
Jeśli szukacie miejsca, które przeniesie Was w czasie i pozwoli oderwać się od codzienności, to
Willa u Gałów w sercu Poronina
Willa U Gałów to urokliwy pensjonat położony w sercu Poronina, który łączy tradycyjny góralsNajnowsze wpisy na BLOGU

Jak dostać się do centrum Marrakeszu z lotniska Menara?
Przylot do Marrakeszu to pierwsze zderzenie z Mar

Marrakesz - pierwsze 48 godzin –miasto, które atakuje zmysły
Pierwsze, co uderza po wyjściu z samolotu, to pow

Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich – bardziej krzywa niż ta w Pizie!
Dolny Śląsk ma w sobie coś niezwykłego. To region

Szczeliniec Wielki – nasza rodzinna przygoda w sercu Gór Stołowych
Są takie miejsca w Polsce, które mimo że pojawiaj

Madera w lutym – nasz tygodniowy raj w Funchal i podróż po wyspie
Nie ma wielu miejsc w Europie, które potrafią dać
Najnowsze Restauracje

Luini Panzerotti
Luini Panzerotti 🥟 Tuż przy katedrze, dosłownie kilkadziesiąt metrów od Duomo, znajduje się
Phan Vin Asia w Rastatt
Phan Vin Asia w Rastatt to restauracja, do której chcesz wracać. Byłem tam trzy dni z rzędu i za
Pastasciutta – kultowe makarony Rzymu tuż przy Watykanie
Podczas naszej lutowej wyprawy do Rzymu, trafiliśmy do Pastasciutta, małej, niepozornej restauracj
Bolo do caco na spontanie w Sao Vicente
Siedzieliśmy w knajpce Snack Bar Estoril w centrum Sao Vicente, kelner przyniósł nam Bolo do Caco






Dzięki za świetny komentarz! 😊 Klasyczne panzerotti z mozzarellą i pomidorami to zdecydowanie najbezpieczniejszy i najbardziej „mediolański” wybór. Wersja pieczona…
Byłem w Mediolanie pierwszy raz i kompletnie nie planowałem żadnego konkretnego jedzenia, ale o Luini Panzerotti słyszałem dosłownie od każdego.…
Faktycznie to nie jest zwykły spacer, tylko mała wyprawa z klimatem 😊 Dla dzieci wejście jest do ogarnięcia, zwłaszcza jeśli…