Byłem w Phan Vin Asia w Rastatt i muszę przyznać – to jedno z tych miejsc, do których chcesz wracać. Byłem tam trzy dni z rzędu i za każdym razem wychodziłem z szerokim uśmiechem i pełnym brzuchem. 😄
Najbardziej zapadła mi w pamięć chrupiąca kaczka w sosie curry – słodka, idealnie doprawiona, z delikatnym mięsem i cienką, chrupiącą skórką. Do tego świeże warzywa, ryż i piwo z Sajgonu, które świetnie podkreślało smak całego dania. Kaczka kosztowała ok. 13 €, a porcje są naprawdę solidne.

Próbowałem też won tona oraz zupy, która smakowała jak połączenie klasycznego won tona z lekką zupą pomidorową – aromatyczna, rozgrzewająca i kosztowała tylko 6 €. Idealna na chłodniejsze dni.

Na ogromny plus zasługuje obsługa – niezwykle sympatyczna, szczególnie córka właścicieli, która mnie obsługiwała. Czuć, że robi to z sercem. Dostałem też gratisowe ciasteczko z wróżbą, a kolejnego dnia – deser za darmo, pysznego banana (chyba to była odmiana plantan). Takie gesty robią różnicę.
Podsumowując – Phan Vin Asia to miejsce, gdzie dostajesz nie tylko wyśmienite jedzenie, ale też autentyczną gościnność. Wszystko jest świeże, smaczne, pięknie podane i w bardzo rozsądnych cenach. Jeśli będziecie w Rastatt – koniecznie zajrzyjcie! 🇻🇳🍛🍺


